Pierwszy start i od razu rozbity bank! Tegoroczna edycja naszego biegu udowadnia, że sportowe marzenia warto realizować. Poznajcie historię Pani Marty – zwyciężczyni nagrody głównej, która właśnie odebrała kluczyki do nowiutkiej Toyoty Aygo X.

Dla Pani Marty ten bieg był wydarzeniem podwójnie wyjątkowym – nie tylko po raz pierwszy stanęła na starcie, ale też po raz pierwszy wygrała tak cenną nagrodę. Jak sama z entuzjazmem przyznaje:

„To mój pierwszy bieg i jednocześnie pierwszy raz wygrałam jakąkolwiek nagrodę! A że to samochód… Sukces na 100%! Trasa wałbrzyskiego półmaratonu co roku przebiegała przez ulicę, przy której mieszkam, więc zawsze wiernie kibicowałam rodzinie i znajomym. Swój start jednak ciągle odkładałam – wiadomo: dzieci, obowiązki, nigdy nie czułam się przygotowana na 100%. W tym roku wreszcie się zdecydowałam, teraz będę biegała co roku!”

Wyjątkowe auto dla wyjątkowej biegaczki

Oficjalne przekazanie kluczyków odbyło się w salonie Toyota Nowakowski. Nowa Toyota Aygo X to totalny sztos i auto, które po prostu przyciąga spojrzenia. Ten superzwinny miejski crossover o drapieżnym designie i podwyższonym zawieszeniu idealnie radzi sobie w miejskiej dżungli. Bez kompleksów wjeżdża na każdy krawężnik i świetnie pasuje do osoby z tak potężną energią do działania, jak nasza zwyciężczyni!

Uroczyste wręczenie z wyjątkowymi gośćmi

W tym ważnym momencie Pani Marcie towarzyszyła fantastyczna ekipa, która sprawiła, że ten dzień nabrał jeszcze bardziej uroczystego charakteru. Na miejscu obecni byli:

  • Kacper Nogajczyk – Wiceprezydent Wałbrzycha,
  • Marta Sikora – Kierowniczka ds. Komunikacji i Relacji Zewnętrznych Toyota Motor Manufacturing Poland (TMMP),
  • Aleksandra Hoffman – Specjalistka ds. Social Media i Obsługi Klienta w Toyota Nowakowski,
  • Zbigniew Gucwa – Prezes Fundacji The Sport i głównodowodzący całego zamieszania wokół Toyota EKO Półmaratonu Wałbrzych.

Dziękujemy za wsparcie!

Ogromne, płynące z całego serducha DZIĘKUJEMY kierujemy do Toyota Motor Manufacturing Poland – to właśnie oni ufundowali tę absolutnie fantastyczną nagrodę główną! Bez Waszego wsparcia nie byłoby tej magii, łez wzruszenia i takich niesamowitych, budujących historii.

Pani Marcie życzymy szerokiej drogi za kółkiem nowej Toyoty i kolejnych życiówek na biegowych trasach!

A Was pytamy: kto po przeczytaniu takiej historii zakłada buty, rusza na trening i wpisuje nasz bieg do kalendarza na przyszły rok?! Z kim z Was widzimy się na starcie?